CHODŹ NA HERBATĘ

Pogadamy. Pośmiejemy się. Zaprzyjaźnimy. Będzie fajnie!

Tekst dla ludzi, którzy nie mają się z czego cieszyć

Kto wie, być może smutasom się coś zmieni w głowie.

Prawda (a przynajmniej moja prawda) jest taka, że ludzie dzielą się na trzy typy. Takich, którzy mają mało i prosto, a się cieszą. Takich, co mają dużo, bogato i full wypasowo, więc się cieszą. I tych trzecich, co bez względu na to, czy im wiatr w oczy wieje czy nie to i tak będą życiem skonsternowani, bo zawsze mogło być piękniej.

zawsze ktoś, zawsze coś

Na upartego jest znośnie. Nie ma fajerwerków, ale jest ok. Chociaż cieszyć się za bardzo to nie ma z czego. No bo jak?                                                                          

Przecież ta dziura w skarpecie mogłaby być mniej dziurawa. Z powodzeniem żyłoby się lepiej, gdyby sklepy w niedzielę były bardziej otwarte niż zamknięte. Na upartego może i słońce dałoby radę jaśniej świecić, a ludzie wreszcie mogliby zacząć być bardziej ogarnięci niż przeciętny, narąbany Ferdek pod sklepem. I już na pewno tamten pocałunek w grudniowy wieczór mógł bardziej przypominać ten ze ,,Śniadania u Tiffany’ego”. Ech, nawet w ,,Zakochanym Kundlu” było romantyczniej…

rozumiem to

Doskonale wiem jak to jest, gdy jest ciężko i jedyne na co masz ochotę to zabarykadować się w pokoju. I wcale nie chcę bagatelizować Twoich trudności, bo sama je miewam. Ale jest pewna różnica między stwierdzeniem, że ,,kurczę, jest trudno, ale nie pozwolę, żeby mi to przysłoniło rzeczy, które dają mi radość”, a rzucaniem się z pięściami na każdą sferę swojego życia z wyrzutami, że nie jest idealna.

Nie dowalaj sobie z byle głupot.

bo

Tak to już jest, że zawsze znajdzie się coś, co na chwilę obecną mogłoby wypaść lepiej, ładniej, miłośniej, milej, bardziej wyrafinowanie, spektakularniej czy… (wstaw sobie tu własny przymiotnik na określenie ,,ochów, achów i innych wspaniałości”). Ale prawda jest taka, że nasza rzeczywistość jest tu i teraz. Nasze życie jest TU I TERAZ. Więc jeśli nie potrafisz cieszyć się cząstką tego, co masz na chwilę obecną, co do tej pory udało Ci się zbudować i jakimi ludźmi wypełnić swój świat, to sorry, ale jest to równoznaczne z tym, że tak na prawdę nie akceptujesz swojego sporego kawałka, a może i czasem całości życia.

a co to właściwie jest to cieszyć?

Dla mnie definicja jest prosta. Cieszyć się to najzwyczajniej w świecie być wdzięcznym i z tej wdzięczności dziękować.

Niby żadna filozofia, a jednak i ja wiem i ty wiesz, że czasem trudno jest się ze swojego życia tak po ludzku ucieszyć. Ale mimo że bywa trudno to nie znaczy, że nie warto próbować! Także głowa do góry!

więc, którym typem jestem ja?

Na serio z całego serca pragnę być przedstawicielką tej grupy, co to się cieszy i wdzięczność czuje za to, co ma, co dostała, co otrzymuje i co potrafi dać w zamian.

Chcę doceniać każdy miły uśmiech adresowany w moją stronę w chwilach, gdy jestem szczęśliwa, a jeszcze szczególniej w dni, kiedy mam ochotę zniknąć ze świata. Pragnę się cieszyć z promieni słońca, które zmuszają mnie do przymknięcia oczu, by na własnej skórze poczuć jak ciepło oblewa każdy centymetr mojego ciała. I bardzo chcę być wdzięczna za wszystkie mniej lub bardziej udane próby miłości.

Serio jestem prosta kobita, myślę prosto, żyję prosto, lubię proste rzeczy i w tej prostocie serio myślę, że jest klucz. I tą prostotą chcę umieć się cieszyć, chociaż sama widzę jak często jestem ambasadorką motta ,,jest ok, ale nie na tyle szałowo by się cieszyć”. Przecież też dostrzegam u siebie takie rzeczywistości, którymi mogłam pokierować inaczej. Ale chcę dostrzegać ogrom plusów, które są obecne w konkretnych sytuacjach, prostotach, ludziach i cudownościach.

I tak jak wierzę w to, że są na świecie ludzie, którzy nie lubią wina i już chętniej zamienili by je w wodę (nie wiem jak tak można, ale ok), tak nigdy nie uwierzę w to, że nie jesteś w stanie znaleźć chociażby jednej rzeczy, którą mógłbyś się dziś pocieszyć. No nie uwierzę i już.

PS Wdzięczność naprawdę zalewa serce s z c z ę ś c i e m.                                   Sprawdziłam na własnej skórze.                                                                                             Polecam.

M.

13 Comments

  1. Super 💕💪

  2. LOVE ya sis!

  3. Trudno jest się nauczyć cieszyć z drobiazgów. Trudno jest docenić coś, co się ma, dopóki się tego nie straci. Generalnie trudno jest żyć. Ale dla chcącego nic trudnego. Trzeba się ogarnąć, by zacząć doceniać każdą, nawet najdrobniejszą rzecz. Bo one ostatecznie budują szczęście.

  4. Ja się cieszę zawsze jak Cię widzę!
    Masz OGROOOOM zarażającej energii i DZIĘKUJĘ Ci za to <3

  5. Super teksty. Oby tak dalej.Czekam na wiecej☺☺☺

  6. W najtrudniejszych nawet chwilach staram się chwytać pozytywnej myśli. Czasmi wychodzi czasmi nie, ale najważniejsze aby się nie dać. Niektórzy ludzie muszą jednak marudzić aby żyć – tak mi się przynajmniej wydaje 😉

  7. Ważny tekst. Niby prosta rzecz, niby oczywistość, a jednak… Ja od 12 lat choruję na depresję, czyli generalnie cieszenie się przychodzi mi trudno. Od 7 miesięcy mieszkam w Stanach i chociaż większość ludzi zazdrości mi i uważa, że powinnam być przeszczęśliwa, chociaż nigdy w Stanach nie byli, a swoje wyobrażenie opierają o amerykańskie serialne, to ja jakoś szczególnie szczęśliwa nie jestem. Ale… jestem wdzięczna. Wdzięczna za odwagę, swoją i swojej rodziny, za to że mając wygodę i stabilizację – zaryzykowaliśmy. Wdzięczna za to, że trwamy razem, chociaż tutaj wcale nie jest nam łatwiej, przyjemniej, bezpieczniej. Wdzięczna za to, że nikt nie wykrzykuje pretensji w stylu – to przez Ciebie, to zmarnowany czas, to nie było nam potrzebne. Nie wiem jak będziemy to wszystko oceniać za jakiś czas, może jeszcze bardziej krytycznie niż teraz, ale teraz, w tym momencie jestem wdzięczna, że stawiamy temu czoła, razem. I do tej myśli się dzisiaj uśmiechnę. 🙂

  8. Myślałam, że już się nie doczekam 🌸 a jednak i w sumie to nie żałuje tak długiego czekania, bo było warto ❤

  9. Cieszyć można się wszystkim. Nawet taką dziurą w skarpetce 🙂 Trzeba jednak mieć umiejętność szukania pozytywów nawet w beznadziejnych sytuacjach

  10. Oj znamy dobrze taką osobę, która wiecznie będzie widzieć negatywne strony i ze wszystkich dobrych rzeczy dopatruje się drugiego dna :/

  11. Tylko drobne gesty pokazują jak szczęście jest na wyciągnięcie ręki. Nie da się być szczęśliwym cały czas, wdzięczność, radość, detale je dają 😉

  12. A ja takim smutasom zawsze powtarzam, ciesz sie z tego co jest bo moglo byc gorzej 🙂

  13. Pięknie napisane! To prawda, ciężko jest znaleźć coś co nas nie raduje. To raczej kwestia przyzwyczajenia, tak mi się zdaje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 CHODŹ NA HERBATĘ

Theme by Anders NorenUp ↑