Żyjemy w świecie, w którym drukowanie ręki w 3D osobie po amputacji nikogo już nie dziwi. Mamy czasy, w których krzywe i żółte zęby jesteśmy w stanie naprawić śnieżnobiałymi licówkami rodem z reklamy Colgate. Znaleźliśmy sobie sposób nawet na wklęsłe cycki i płaskie tyłki, z którego wiele osób korzysta. Jednak wciąż nie możemy przekonać się do tego, że do psychologa nie chodzą czubki, a taka wizyta mogłaby przynieść wiele dobra niemalże każdemu z nas.

Mimo że w świadomości Polaków na prawdę wiele się zmienia, wciąż mam poczucie, że te zmiany nie są jeszcze wystarczające. Już dawno wyszliśmy z ciemnogrodu w stylu: ,,skoro córka Kowalskiego poszła do psychologa to na pewno chodzi w domu po ścianach i smaży koty na patelni”. Jednak wciąż jest trochę tak, że Grażynka idąc do psychologa ma głęboką nadzieję, że nikt się o tym nie dowie, bo będzie wiocha. I oczywiście. Chodzenie do psychologa to jest sprawa bardzo osobista i nie musisz nikomu o tym mówić. Ale kurde, niech nie będzie tak, że korzystanie z pomocy psychologicznej budzi w kimś poczucie wstydu.

I właśnie dlatego wydaje mi się, że mówienie o tym jak ważne jest zdrowie psychiczne i że należy o nie dbać, jest niezwykle istotne.

czy psycholog gryzie?

Wielu z nas psycholog wciąż kojarzy się z kozetką i tym gościem od seksu, którym był nikt inny jak Freud! Wyobrażamy sobie, że na wizycie u takiego specjalisty dzieje się niewiadomo co. Że nas psycholog zaczaruje, przejrzy na wylot (bo przecież oni czytają w myślach!), wpierniczy się w nasze życie w brudnych buciorach albo zacznie nas oceniać bez żadnych zahamowań, bo przecież jest specjalistą.

A prawda jest taka, że psycholog ani nie czaruje, ani nie gryzie, ani się nie wpiernicza ze złotymi, życiodajnymi radami, ani tym bardziej nie ocenia Twojego postępowania czy woborów, bo nie ma do tego prawa.

więc kim są w końcu ci potomkowie Freuda?

Psycholog jest po prostu kimś, kto próbuje zrozumieć. Kto słucha, pyta i rozmawia. To ktoś, kto na prawdę zna mechanizmy ludzkiego zachowania i rozumie je doskonale.

Żeby zostać psychologiem nie wystarczy weekendowy kurs dla ,,kołczów”. Psycholodzy na prawdę uczą się wiele, wiele lat i zdobywają doświadczenia we wszelakich miejscach, aby potem móc mądrze i profesjonalnie pomagać. Nie ma się co ich bać. To serio ludzie, którzy znają się na ludzkich zachowaniach jak nikt inny!

po co mi psycholog?

Wcale nie uważam, że teraz każdy po przeczytaniu tego tekstu powinien udać się na wizytę. Nie ma takiej potrzeby (choć niektórym na pewno wyszłoby to na dobre).

Do psychologa można zwrócić się z wieloma problemami. Poczynając od nadmiernego stresu, czy zaburzeń odżywiania, a na wybuchach agresji kończąc. Żyjemy w takich czasach, że psychika nawet najsilniejszych ludzi czasem wysiada. Za cenę dobrych ocen płacimy długotrwałym zmęczeniem i niewychodzeniem z pokoju, bo wbijanie wiedzy do głowy nie trwa pięciu minut. Gdy później idziemy do pracy, to stresy też stają się nieuchronne. Chcemy zarobić na mieszkanie, znaleźć partnera, potem może jakieś dzieci. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, kiedy zaczynamy ulegać presji, a na naszych plecach pojawia się numerek startowy uprawniający do udziału w wyścigu szczurów.

Czasy nie są łatwe. Każdy może się przyłamać i pęknąć. To nie jest żaden wstyd. Tylko ważne jest, aby w takiej sytuacji szukać pomocy. Czasem nie wystarczy dobre słowo mamy. Czasem po prostu trzeba udać się do psychologa, który rozumie istotę naszego problemu, znajdzie jego przyczyny oraz pomoże nam ten problem rozwiązać.

ale

Warto pamiętać o tym, że do psychologa nie chodzą sami ludzie z nerwicą. Z jego pomocy bardzo często korzystają osoby, którym zależy na swoim rozwoju osobistym, na umacnianiu swoich mocnych stron i dążenia do zwiększania satysfakcji ze swojego życia. Tak samo osoby, które widzą, że nie nawiązują tak silnych relacji z innymi ludźmi jak by chciały. I czy to jest wstyd? Czy wstydem jest dbanie o siebie i rozwiązywanie trudności, które nam zawadzają na drodze do bycia zadowolonym?

także

Serio, nie ma się co wstydzić. Mądrzy ludzie szukają pomocy, gdy mają problemy i nie wiedzą jak z nich wyjść. Mądrzy ludzie szukają pomocy u speców, gdy chcą polepszyć swoje życie. I to jest dla nich powód do dumy.

Więc skończy z myśleniem, że do psychologa chodzą tylko czubki. Taka głęboko zakorzeniona w społeczeńśtwie myśl może na prawdę zahamować jakiegoś cierpiącego człowieka przed szukaniem pomocy.

M.

Ps #1 Ten wpis nie służy werbowaniu moich przyszłych klientów.